Grzybica pochwy - nie ma powodów do strachu.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.        Zadaj pytanie ekspertowi  separator   

Grzybica pochwy - nie ma powodów do strachu.

Grzybica pochwy lub kandydoza - każda z nas przynajmniej raz w życiu słyszała o tej mitycznej dolegliwości. Podskórnie kojarzy się z brakiem higieny i czymś… okropnym. A wcale nie powinna! Nie ma się czego bać w przypadku tej choroby! Narażona jest na nią kobieta w każdym wieku, dlatego dobrze wiedzieć, jak się przed nią ochronić oraz zdawać sobie sprawę, czym ona jest.

 

Grzybica pochwy - objawy

Często zdarza się tak, że grzybica pochwy nie daje żadnych symptomów i dowiadujemy się o niej dopiero podczas wizyty u ginekologa. Infekcje intymne wywołane obecnością drożdżaków mają tendencję do samoistnego wygasania i wcale nie świadczy to o ich wyleczeniu. Jeśli grzybica pochwy przebiega objawowo, to jej najczęstsze objawy są łatwe do zauważenia. 

 

Objawy grzybicy pochwy:

  • Silny świąd pochwy.
  • Krostkowe wykwity.
  • Białe i grudkowate upławy.
  • Pieczenie podczas oddawania moczu.
  • Ból w czasie stosunku.
  • Obrzęk i zaczerwienienie pochwy oraz warg sromowych.

 I to właściwie tyle. Jaka sama widzisz - nie ma się czego bać. Grzybica nie zagraża zdrowiu, choć może powodować dyskomfort.

 

 

Grzybica pochwy - czynniki

Ryzyko infekcji kandydozy zwiększa się w momencie osłabienia organizmu. Wtedy to pH pochwy, temperatura ciała oraz liczba pałeczek kwasu mlekowego spadają. Prawidłowa flora bakteryjna to naturalna tarcza, która chroni pochwę przed infekcjami i bakteriami. Zachwianie tej równowagi może prowadzić do zakażenia.


Jakie czynniki wywołują grzybicę pochwy?

  • Zmiany hormonalne oraz zaburzenia w mikroflorze pochwy - szczególnie u kobiet w ciąży, które powinny pamiętać o prawidłowej higienie miejsc intymnych.
  • Podwyższony poziom glukozy we krwi - sprzyja on wzrostowi grzybów i ich namnażaniu. 
  • Stosowanie doustnej antybiotykoterapii i sterydoterapii - tego typu leki negatywnie wpływają także na florę bakteryjną organizmu.
  • Antykoncepcja hormonalna - jej długotrwałe zażywanie podwyższa pH pochwy, co sprzyja rozwojowi infekcji.
  • Nieodpowiednia higiena miejsc intymnych - szczególnie podczas miesiączki.
  • Dieta uboga w żelazo, ale obfitująca w cukry proste.
  • Częste zmienianie partnerów seksualnych.

 Czynników jest całkiem sporo, ale na całe szczęście leczenie kandydozy nie jest skomplikowane ani drogie.

 

Grzybica pochwy - leczenie

W przypadku kandydozy najczęściej stosuje się przede wszystkim miejscowe preparaty przeciwgrzybiczne lub globulki zawierające pałeczki kwasu mlekowego. Jeśli podejrzewasz u siebie grzybicę, to koniecznie udaj się do ginekologa - przepisze Ci on odpowiednie farmaceutyki działające ogólnoustrojowo i antybiotykowo. Koniecznie sięgnij też po probiotyki. Podczas leczenia grzybicy należy pamiętać o konieczności leczenia partnera i rezygnacji z kontaktów seksualnych (rówież z użyciem gadżetów erotycznych). Świąd czy pieczenie mogą powrócić, a wszelkiego rodzaju podrażnienia podczas stosunku mogą wzbudzić niestety infekcję na nowo. Leczenie grzybicy pochwy trwa zwykle od 7 do 14 dni. 

 

Jasne, może zdarzyć się tak, że nie będziesz mogła natychmiast udać się do lekarza, dlatego jeśli uważasz, że jesteś w początkowej fazie infekcji, to koniecznie zapisz się jak najszybciej na wizytę oraz zaopatrz się w aptece w środki doraźne (maści i globulki). Uśmierzą one upławy i poprawią Twój komfort jednak nie wyleczą infekcji. 

 

 

Spragniona wiedzy? Dołącz do naszej grupy na Facebooku! Dla nas nie ma tematów TABU, a kobietki, które tworzą grupę chętnie podzielą się z Tobą swoimi pomysłami i doświadczeniem. Koniecznie śledź też nas na FacebookuInstagramie!

 


W naszym Serwisie używamy plików cookies. Korzystając dalej z Serwisu, wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. Wyrażenie zgody jest dobrowolne, w każdej chwili można ją cofnąć poprzez zmianę ustawień dotyczących plików „cookies” w używanej przeglądarce internetowej. Kliknij „Akceptuję”, aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.